środa, 5 lutego 2014

Bliźniaczy Dylemat



THE TWIN DILEMMA
DOKTOR: Szósty Doktor
TOWARZYSZE: Peri Brown
WRÓG: Mestor, Gastropodanie

NOWY POCZĄTEK
Świeżo po regeneracji nowy, Szósty Doktor demonstruje, że w niczym nie przypomina poprzednika. Towarzyszącej mu Peri wszystkie zmiany (włącznie z ubiorem naszego herosa) nie odpowiadają, ale nie wie, biedaczka, że będzie gorzej...Tymczasem na odległej planecie dwaj małoletni bracia, Romulus i Remus Sylvest, pod nieobecność dorosłych mają dziwacznego gościa, który przejmuje kontrolę nad ich umysłami. Jego pan nakazuje mu niezwłocznie zabrać oba szczylki na asteroidę Tytan III. Wracając jeszcze na chwilę do Doktora, ów w napadzie psychozy zarzuca Peri szpiegowanie na korzyść jego wrogów i...próbuje ją zamordować! Na szczęście dziewczyna poniekąd daje radę przemówić mu do rozsądku i nasz heros, widząc, że jest z nim źle, decyduje się na czasowe osamotnienie. Gdzie? Oczywiście na Tytanie III...

JEST JAK JEST
Zacznijmy od warstwy fabularnej. Powód, dla którego dzieciaki zostały porwane jest raczej naiwny, ale poza nim całość trzyma poziom. Sporo się dzieje, napięcie i tajemnica jest, a oglądanie Doktora takiego, jakim nigdy jeszcze nie był (i to w niekoniecznie pozytywnym sensie) to przeżycie niezapomniane. Bardzo efektowne, i to nie tylko pod względem technicznym było też finalne starcie z głównym złym - Mestorem. Ale o tym bliżej podczas opisywania bohaterów tej przygody.

SPOTKANIE NA SZCZYCIE
Jeśli chodzi o postaci świetny jest wspomniany na początku porywacz, naprawdę nazywający się Azmael - okazuje się on być jednym z dawnych nauczycieli Doktora, i... postacią tragiczną! Wszystko złe bowiem, co robi, robi gdyż jest do tego zmuszany przez Mestora. Ten ostatni nie jest, niestety, postacią charakterologicznie zbyt oryginalną, choć ma ciekawe zdolności i w miarę kreatywny plan. Co do Peri, to jak zawsze wpada w nieliche tarapaty, ale naprawdę dzielnie znosi psychozy Doktora i wszystko inne. A sam nasz bohater? Jak już mogliście wywnioskować, duuuużo mniej poczytalny, niż zawsze. I to jest genialne :)

KLUCZ FRANCUSKI
Technikalia to, niestety, troszkę słabsza strona tej historii. Mestor pod względem technicznym nie wygląda źle, ale sam pomysł na jego robaczą rasę pozostawia trochę do życzenia. Podobnie, jak rasa ptakowatych Jacondan, mających niebagatelny udział w całej historii. Dla kontrastu jednak, kostiumy i miejsca akcji są co najmniej niezłe, podobnie, jak efekty wizualne przy stosowaniu zdolności parapsychicznych.

NO I JAK?
Historia ta nie należy może do moich ulubionych, ale to solidne cztery epizody. Zdecydowanie niewarte takich złych opinii, jakie zbiera w Sieci. Owszem, ma trochę niedociągnięć, ale i tak można ją spokojnie określić mianem mocnego średniaka.

POKRÓTCE, CZYLI CZĘŚĆ STAŁA

Na puls:                                                                                  Do bani:
- Obłęd Doktora                                                                      - Słaby pomysł na wygląd kosmitów
- Świetna postać Azmaela                                                         - Nieco naiwny powód porwania
- Efekty wizualne zdolności parapsychicznych

2 komentarze:

  1. Pal licho z Siecią - ja tam pierwsze akcje Szóstego bardzo lubię, zwłaszcza, że (w przeciwieństwie do Czwartego czy Ósmego) z czasem niewiele mu przechodzi :D
    A ja najbardziej lubię jak ten porywacz wpada do tych dzieci po raz pierwszy i się zachwyca tym, co one tam na ekranach powyliczały/naustawiały/whatever. Nie wiadomo, co to jest i o co chodzi, ale wiadomo, że to coś genialnego :D

    A tak przy okazji - wywal "Artefakty" z linków po prawej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też go lubię - jest w trójce moich ulubieńców :)

      Nieee, na Artefaktach da się znaleźć też i fajnych ludzi, dzięki którym można rozwinąć warsztat literacki. Ja nie jestem odpowiednio mocny psychicznie na dłuższe przebywanie na rzeczonym forum (choć wiele się nauczyłem i w szczególności jednej pani wiele zawdzięczam) ale może jacyś inni czytelnicy bloga z zacięciem pisarskim są? Jeśli tak, to nie pożałują wizyty tam.

      Usuń

Podobało Ci się? Masz jakieś uwagi? Poświęć chwilkę na skomentowanie mojej radosnej twórczości :)